| Nieodkryte miejsca |
|
|
|
|
W Bydgoszczy znajdują się atrakcyjne dla turystyki miejsca i obiekty, które dopiero w ostatnim okresie zostają udostępnione dla turystyki. PODZIEMNA TRASA TURYSTYCZNA NA TERENIE FABRYKI DAG Pohitlerowska fabryka DAG, leży na zamkniętym terenie Zakładów Chemicznych "Zachem" i jest odseparowana od 1945r. Jest jednym z dwóch w Polsce zabytków niemieckiej architektury przemysłowej. Jesienią 1939r. Niemcy rozpoczęli rękami ok. 40 tyś. pracowników przymusowych budowę zakładu zbrojeniowego Dynamit AG Vorm Alfred Nobel & CO Bromberg ukrytego w lasach Puszczy Bydgoskiej w Łęgnowie dzisiaj w granicach Bydgoszczy. Wokół zbudowano 16 obozów pracy przymusowej, w których więziono ok. 2 tyś. jeńców radzieckich, francuskich, angielskich, włoskich i jugosłowiańskich. Pracowały tu m.in. 2,5 tyś. kobiet żydowskich, które zwożono z obozu w Stuthofie, a po kilku tygodniach morderczej pracy odwożono do KL Auschwitz. Do dzisiaj pozostało kilkaset obiektów poprzemysłowych nierzadko połączonych podziemnymi tunelami, kilkadziesiąt betonowych bunkrów przeciwlotniczych, i innych obiektów. Przez 60 lat obiekty były zamknięte dla dostępu osób postronnych, niewykorzystywane przez Zachem. Porosły lasem podobnie jak bunkry Hitlera w Gierłoży k/Kętrzyna. Charakter obiektów pozwala przyjąć z dużą pewnością, że w zakładach produkowano trotyl, proch nitrocelulozowy, materiały inicjujące, heksogen oraz dwunitrobenzen. Rosjanie i Ukraińcy byli kierowani do pracy w tzw. oddziałach zamkniętych fabryki, gdzie nawet krótkie przebywanie groziło zapadnięciem na ciężką chorobę, spowodowaną obecnością szkodliwych oparów z reakcji chemicznych. Fabryka jest miejscem śmierci wielu ludzi. Części zbiorowych mogił nie odnaleziono do dnia dzisiejszego. Obiekty są w bardzo dobrym stanie, połączone podziemnymi tunelami o długości blisko 2 km. Tunele budowano na czterech różnych głębokościach - w niektórych miejscach przecinają się ze sobą. Są w tak dobrym stanie, że gdzieniegdzie widnieją jeszcze niemieckie napisy eksploatacyjne oraz napisy i rysunki wykonane przez więźniów. Niektóre budynki stoją przy skarpach pagórkowatego terenu, więc podróż tunelem kończy się np. na czwartym piętrze innego obiektu. Ze względów historycznych obiekty na Zachemie mają ogromną wartość poznawczą, edukacyjną oraz turystyczną. Stanowią unikatowy w skali Europy przykład hitlerowskiej fabryki zbrojeniowej z okresu II wojny światowej i miejsce martyrologii. To wspaniałe miejsce podziemnej trasy turystycznej, unikalnej na skalę krajową. LICZNE BUDOWLE POHITLEROWSKIE W LASACH BYDGOSKICH W lasach wokół Bydgoszczy znajduje się wiele pohitlerowskich schronów przeciwlotniczych. Spacerując po łęgnowskich lasach można spotkać wiele tajemniczych obiektów wojennych bunkrów, transzei, schronów ze stropami porośniętymi trawą. Można spotkać baraki mieszkalne dla więźniów, osiedle "awaryjne" dla dawnych dygnitarzy hitlerowskich położone w środku lasu, pozostałości wież strażniczych, dziesiątki kilometrów ramp kolejowych i dróg tzw. "betonówek". W lasach Osowej Góry jako pozostałości po hitlerowskim zakładzie Luftamunitionsanstalt 1/II Bromberg zwanym "Muna", znajdują się 3 ogromne zakopane w ziemi betonowe schrony. Mają dwa wejścia, dwa szyby wentylacyjne. Wewnątrz schrony są dość wysokie - od podłogi do sufitu jest ok. 3,5 metra. W podłodze, w regularnych odstępach, wmurowano pionowo stalowe rury. W czasach wojny w zakładzie zajmowano się elaboracją amunicji pistoletowej i karabinowej oraz przygotowywano bomby lotnicze nawet o wadze 2 ton W lasach na południe od lotniska znajdują się współczesne obiekty wojskowe np stacje radiolokacyjne, bazy paliwowe. W innych miejscach np. na Jachcicach znajdziemy ogrodzone tereny zamknięte. TAJNA WYRZUTNIA POCISKÓW RAKIETOWYCH W lasach Osowej Góry na zamkniętym terenie znajdują się pozostałości fabryki i miejsce wyrzutni hitlerowskich rakietowych pocisków przeciwlotniczych. W tej części zakładów zatrudniano wyłącznie Niemców. Zakład zaopatrywano ciężarówkami, które jeździły tylko nocą. Produkcja była ściśle tajna. W II połowie 1944 r. wzbijały się w powietrze testowane pociski. W 1945 r. Armia Radziecka wywiozła wyposażenie, a infrastruktura zniszczona. Miejsce obecnie niedostępne jest potencjalnie atrakcyjne dla turystyki. WAŁ OBRONNY WOJSKA POLSKIEGO KRUSZYN-OSÓWIEC Na zachodnich rubieżach Bydgoszczy i w gminie Sicienko na krawędziach pradoliny Noteci znajdują się pozostałości wału obronnego zbudowanego przez polskie wojsko w okresie międzywojennym. Zespół umocnień składa się z żelbetonowych bunkrów dla stanowisk ogniowych broni ciężkiej piechoty oraz punktów dowodzenia i łączności wraz z okopami. Zachowane umocnienia i rowy strzeleckie znajdują się między stacją PKP Zielonczyn a Kruszynem i ciągną się dalej w kierunku północno-wschodnim, w okolice Osówca. 1-2 września 1939 bydgoska 15 dywizja piechoty wielkopolskiej odpierała tu skutecznie ataki Wehrmachtu (grupy operacyjnej "Netze"). 3 września polska armia opuściła pozycje wskutek odgórnego rozkazu Naczelnego Wodza |
