| Komplementarny ośrodek metropolitarny |
|
|
|
|
Istnieją dziedziny, w których Bydgoszcz i Toruń wykształciły komplementarne funkcje obsługi. Stało się tak w ciągu wielu lat w wyniku warunków, w jakich miasta się rozwijały. Były one inne niż te, w których rozwijały się samodzielne ośrodki regionalne, których jest najwięcej w kraju. Obecność w sąsiedztwie ambitnego i sporego ośrodka sprawiała, że w miastach wytworzyła się swoista specjalizacja. Nie mogły rozwijać się swobodnie uzyskując z upływem czasu wszystkie prestiżowe instytucje, szkoły, uczelnie, placówki kulturalne. Skutkiem tego jest to, że w porównaniu do mniejszych, ale samodzielnych ośrodków regionalnych Bydgoszcz i Toruń posiadają uboższą infrastrukturę, wyposażenie w urzędy, placówki i instytucje. Traktowane jednak łącznie stanowią silny ośrodek porównywalny z metropoliami i posiadający wszystkie atrybuty samodzielnego ośrodka regionalnego. Jedną z trudności Bydgoszczy i Torunia jest zachowanie równowagi z uwzględnieniem niezrównoważenia potencjałów obu miast. Środek ciężkości nie znajduje się dokładnie pośrodku między miastami z powodu różnicy potencjału ok. 1,8x na korzyść Bydgoszczy. W związku z tym pozostaje nierozwiązany problem sprawiedliwego, co nie znaczy że równego rozdziału środków i korzyści przysługującej metropolii, który wzbudza wiele emocji i frustracji. URZĘDY Bydgoszcz dzieli z Toruniem wiele instytucji i urzędów. W związku z tym Bydgoszcz jest zmuszona pogodzić się z faktem, że jest największym miastem w kraju o niepełnej ofercie urzędów. Natomiast można znaleźć miasta większe od Torunia, które nie posiadają wcale urzędów rangi wojewódzkiej: - Gdynia 253 tys. - Częstochowa 250 tyś. - Sosnowiec 230 tys. - Radom 228 tyś. Brakuje w Bydgoszczy kilku jednostek podległych wojewodzie, kilku ważnych urzędów państwowych (Urząd Celny, Dyrekcja Lasów Państwowych, Izba Rolnicza, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i inne) oraz większości instytucji samorządowych. To jest cena dwustołeczności regionalnej. SZKOLNICTWO WYŻSZE Mimo sporej liczby uczelni, w Bydgoszczy studiuje za mało studentów, jak na miasto tej wielkości. Podobnie w Toruniu studiuje mniej studentów, niż w kilku innych mniejszych miastach: Rzeszowie, Kielcach, Olsztynie, Opolu. Całkowita liczba studentów wybierających nasz region rozkłada się na 2 ośrodki, przez co żadne z nich nie ma dobrych wyników, a zwłaszcza traci Bydgoszcz. Oba miasta są za blisko, a oferta komplementarna na tyle, że pojedynczo nie mają szans dorównania samodzielnym ośrodkom regionalnym.Jednak traktując łącznie potencjał obu miast aglomeracja AB-T plasuje się na 7-9 miejscu w kraju ex-equo z Katowicami i Szczecinem. KULTURA Oba miasta posiadają rozwiniętą kulturę, choć specjalizacja jest inna. Bydgoszcz dominuje w kulturze muzycznej (opera, filharmonia, akademia muzyczna, prywatne szkoły muzyczne , kluby muzyczne o renomie ogólnopolskiej, ugruntowane festiwale muzyczne), Toruń w kulturze teatralnej (teatr państwowy i lalkowy, prywatne, ugruntowane festiwale teatralne). W związku z tym oferta jest komplementarna, choć nie brakuje w każdym z miast imprez z innych dziedzin kultury. W pewnym zakresie komplementarność ośrodków wyraża się w dziedzinie służby zdrowia. Bydgoskie szpitale obsługują mieszkańców Torunia np. Szpital Onkologiczny, czy też Centrum Pulmonologii w schorzeniach płuc, lub szpital Uniwersytecki we wczesnej opiece kardiologicznej. W drugą stronę układ raczej nie funkcjonuje. Inna częściowo komplementarną dziedziną jest sport. Bydgoszcz specjalizuje się w wioślarstwie, kajakarstwie, lekkoatletyce, żużlu, grach zespołowych: koszykówce, siatkówce. Toruń posiada natomiast na wysokim poziomie drużynę hokejową na lodzie i na trawie. Jedyną dyscypliną sportu, w której oba miasta mają drużyny na wysokim poziomie jest żużel. Z zakresu turystyki Toruń oferuje zabytki architektury i muzea, Bydgoszcz zabytki hydrotechniczne w połączeniu z zabytkami architektury, infrastrukturę rekreacyjną i walory krajobrazowe. Oczywiście komplementarnych choć częściowo dziedzin jest więcej. |
